Czarny Proch – Remington vs Colt

REMINGTON 1858 mod. New Army – rama zamknięta

Remington 1858 mod. New Army to bezpośredni konkurent Colta Navy dawniej i obecnie. Stworzony dekadę po navy szybko zyskiwał popularność dzięki podobieństwu do colta, ale także zaletom, jakich ani navy, ani colt army nie miały. Oba modele na skalę masową były używane czasie wojny secesyjnej.

Zaletą remingtona jest tzw. zamknięta rama. W tym rozwiązaniu szkielet rewolweru tworzy ramę z pracującym bębnem, w której osadzona jest lufa i są umieszczone mechanizmy rewolweru. Dzięki temu wyeliminowane zostały wady otwartej ramy. Przede wszystkim chodzi o przyrządy celownicze i ich stabilność. Muszka i szczerbina w remingtonie są cały czas sztywno osadzone względem siebie. Kolejna sprawa to możliwość łatwego wyjmowania i wymiany bębna bez rozbierania broni.

Remington 1858 mod New Army
Remington 1858 mod New Army

Są jednak również wady. W porównaniu do navy, pobojczyk remingtona jest mniej solidny, podobnie jak bardzo cienka śruba przytwierdzająca go do szkieletu. Dlatego często dochodzi do zrywania podczas dobijania ładunku w komorze bębna. Zapobiec temu może stosowanie prasek pozwalających ładować bęben poza rewolwerem. Praski stanowią wręcz obowiązkowe dodatkowe wyposażenie właściciela remingtona.

Warto przy tym wspomnieć, że trzeba bardzo dobrze spasowanej repliki, by wymieniać bębny jak Clint Estwood w „Niesamowitym jeźdźcu”. Pewnie i bez patrzenia. Nawet dziś produkcja rewolwerów czarnoprochowych odbywa się w manufakturach i nie zawsze bęben bębnowi równy.

W remingtonie cienka jest także oś bębna. W przypadku nieostrożnego obchodzenia się z rewolwerem może pęknąć, ale to zdarza się naprawdę rzadko. Większym problemem jest osadzanie się na tej cienkiej osi osadów podczas długotrwałego strzelania. Coraz większe opory powodują, że bęben nie chce się obracać, a przy bardzo dobrze spasowanym remingtonie (minimalna szczelina bęben – lufa) wręcz zaklinuje się w ramie.

W rękojeści remingtona (od stron lufy) zamocowano śrubę, która pozwala na regulację napięcia sprężyny kurka. Mechanizm rewolwerowy jest w praktyce taki sam jak w colcie. Jedyna różnica to umieszczenie na tej samej osi (śrubie) elementów blokady bębna i języka spustowego.

Do zalet rewolwerów z zamkniętą ramą można zaliczyć bardzo rzadkie przypadki wpadania kapiszonów po strzale pod kurek. Ten w remingtonie jest cieńszy i tak wyprofilowany, że przechodzi przez wycięcie w szkielecie.

COLT – otwarta rama

Colt navy był modelem, który zrewolucjonizował Amerykę. Stał się bronią powszechnie posiadaną. Dotychczas rewolwery stanowiły domenę armii, a obecnie navy trafił pod strzechy. Był nie za ciężki i niezbyt duży aby go nosić i pozwalał skutecznie walczyć do 50 metrów. Navy jest owocem dokonań Samuela Colta: od modelu Paterson, po Baby Dragon. Odziedziczył po nich wiele zalet, ale także wady.

Navy, tak jak wszystkie modele colta rozdzielnego ładowania, ma tzw. otwartą ramę. Oznacza to, że po jednej stronie mamy szkielet rewolweru z mechanizmem obrotu bębna, kurkiem, itd., a po drugiej korpus lufy z podwieszonym pobojczykiem. Sztuka polega na tym, by stworzyć łączenie, które pozwoli na silne (odporne na strzały) i stabilne (umożliwiające powtarzalne ustawienia lufy względem szkieletu) zakotwiczenie korpusu lufy w szkielecie.

Colt Navy
Colt Navy

Samuel Colt uzyskał te warunki dzięki systemowi kotwiczenia korpusu lufy i tworząc w szkielecie dużą, masywną oś obrotu bębna, a tak naprawdę będącą łącznikiem szkieletu rewolweru z korpusem lufy. Stabilizację zapewniają dwa sztyfty w korpusie szkieletu, które wchodzą do korpusu lufy i klinują (klinem) korpus lufy z osią szkieletu.

Ze względu na taką konstrukcję oś bębna jest gruba i solidna. Ma na swojej powierzchni ślimak, który dobrze nasmarowany poprawia obracanie się bębna. Klin ma zabezpieczenie w postaci sprężynki płaskiej tak, by nie wypadł w trakcie jazdy konnej czy długiego strzelania.

Prostota i solidność poszczególnych elementów decydują o zaletach takiego rozwiązania. Pobojczyk jest masywny, podobnie śruba (w porównaniu do remingtona), która mocuje go w korpusie lufy. Nie ma obawy, że ładując rewolwer zerwiemy śrubę lub powyginamy pobojczyk.

Kolejna sprawa to duży stożek przejściowy w lufie. Dzięki temu colt zyskuje większą odporność na mankamenty amunicji i nieosiowość bębna – kula jest wprasowywana w gwinty, a nie ścinana po opuszczeniu komory.

Wadą są wpadające pod kurek kapiszony, które dostają się do zamka i mogą go blokować. Poza tym tworzą się luzy na klinie, który wyrabia się z czasem przy intensywnym strzelaniu. I wreszcie przyrządy celownicze. Szczerbina w colcie jest na kurku, a to sprawia, że luzy na kurku plus luzy na linii (przesunięcia lufy z muszką) powodują przesuwanie punktu celowania. W strzelaniu sylwetkowym nie ma to większego znaczenia, ale w tarczowym tak. Można temu zaradzić, przenosząc szczerbinę na lufę (mocując na jaskółczy ogon), co praktykowano już w XIX wieku. Linia celowania się skraca, ale jest stabilna.

remington kontra colt - porównanie rewolwerów czarnoprochowych
Remington kontra Colt – porównanie rewolwerów czarnoprochowych

Rozmiarami i masą colt i remington niewiele się różnią. Oba modele ważą po ok. 1,2 kg i oba dysponują lufą o długości 7,5” i 8”. Remington jest nieznacznie większy od colta ze względu na zamkniętą ramę. Ma także trochę większy chwyt. Chwyt to indywidualna kwestia – jedni wolą Colta, inni Remingtona.

Remington 1858 mod. New Army
Remington 1858 mod. New Army

Bęben w remingtonie wyjmuje się przez odchylenie pobojczyka i wyciągnięcie osi bębna wzdłuż lufy za wystające wypustki. Po zatrzaśnięciu pobojczyka pod lufą oś bębna jest blokowana. Na zdjęciu widać śrubkę będącą jednocześnie osią, na której pracuje pobojczyk.

Demontaż bębna Remington
Demontaż bębna Remington

Jest ona w porównaniu do colta bardzo cienka i łatwo o jej zerwanie w trakcie ładowania rewolweru. Dlatego z pobojczyka w remingtonie raczej nie należy korzystać lub robić to sporadycznie. Bezpieczniej będzie wyposażyć się w ładowarkę do bębna i w niej ładować komory. Oś bębna również jest cienka. Dlatego podczas długotrwałego strzelania warto ją czasem przetrzeć, by osadzający się nagar nie blokował obrotu bębna.

Szkielet otwarty i zamknięty
Szkielet otwarty i zamknięty

Na zdjęciu widać, czym różni się szkielet otwarty od zamkniętego. W remingtonie wszystkie elementy (poza bębnem) są sztywno złączone, w tym osadzone na lufie i ramie muszka i szczerbina. W przypadku colta szkielet i lufa stanowią luźne elementy, które łączy się na wpust i blokuje klinem.

pobojczyk
Pobojczyk

Pobojczyk w navy jest masywny, podobnie jak śruba przytwierdzająca lufę. Dzięki temu colta można ładować bez wykorzystywania praski i wyjmowania bębna za każdym razem. Jako że w colcie lufa jest oddzielna od szkieletu – ma swój numer. Ten sam numer powinien widnieć na szkielecie rewolweru. W przypadku remingtona numer broni jest wybity na szkielecie rękojeści. Klin widoczny na zdjęciu wygląda masywnie, ale należy pamiętać, że z czasem potrafi się wyrobić i na łączeniu lufy ze szkieletem pojawiają się wtedy luzy. Dotyczy to jednak przypadku bardzo intensywnego użytkowania broni.

JAROSŁAW MOLGA

Dodaj komentarz